Nasze zwierzęta i rośliny

Nasze zwierzęta i rośliny

Wiosna w Spółdzielni…

   

Nasze rośliny

Na naszym osiedlu mamy wiele okazałych gatunków drzew i krzewów, które cieszą nasze oczy.

Aby nasze osiedle było piękne i zielone nie sztuką jest nasadzić cokolwiek i gdziekolwiek.

Jeśli ktoś z naszych mieszkańców chciałby zagospodarować jakiś obszar zieleni, to bardzo prosimy
o zgłaszanie się do Spółdzielni celem ustalenia właściwych zasad dla takiego przedsięwzięcia. Doceniamy chęci i zaangażowanie Państwa. Ważne jednak jest to, aby wykorzystać je we właściwy sposób 😊

20 lat temu wsadzaliśmy w ziemię każdą napotkaną sadzonkę, aby coś wyrosło i cieszyło oko.
Obecnie mamy sytua§ cję taką, kiedy tych roślin jest za dużo, rosną za gęsto i musimy korygować zagospodarowanie terenu.  Apelujemy o pomoc w tym zakresie do Państwa.
Chcemy nadać osiedlowi nowy zielony kształt. W tym celu prosimy o zaniechanie swobodnych nasadzeń. W szczególności prosimy, aby pozostałe po świętach choinki nie nasadzać bez ustalenia dla nich właściwego miejsca.

Ważne dla rośliny jest właściwe miejsce, podłoże, pielęgnacja. Ważne jest również dla naszych budynków, aby roślinność nie powodowała zbyt dużego zacienienia, a przez to problemu z wilgocią czy glonami. System korzeniowy wielu roślin jest  niekorzystny dla budynków, o czym nie wiemy i należy sprawdzić. Liczymy na Państwa zrozumienie 😊

 

Szanowni Państwo,

Czekamy na Państwa zdjęcia z naszymi przepięknymi roślinami zrobionymi o różnych porach roku.

Chcemy w tym miejscu zaprezentować ich galerię.

 


Nasze zwierzęta

Jak kochać mądrze nasze zwierzęta?

Poniżej przedstawiamy artykuł dot. dokarmiania ptaków autorstwa Sławomira Bobbe:

„Dla wielu osób pytanie, czy zimą pomagać zwierzętom jest pytaniem retorycznym – oczywiście, że pomagać – odpowiedzą i słowa przekują w czyn. Tak jest na przykład z ptakami – głównie gołębiami, wróblami i wronami, które mogą liczyć na wsparcie jesienią i zimą. Dobrze byłoby jednak, by pomoc była niesiona „z głową” i tam, gdzie jest naprawdę potrzebna.

Wiele spółdzielni mieszkaniowych wprost zapisuje w swoich regulaminach zakaz dokarmiania ptaków (jak i innych zwierząt). Bezduszność? Niekoniecznie. Czego boi się więc administracja? Większość osób, które dokarmia ptaki wyrzuca po prostu pożywienie przez okno. Resztki np. chleba lądują na przyblokowym trawniku (lub śniegu). Inni pozostawiają pożywienie na parapetach i balkonowych balustradach, albo wynoszą przed klatkę schodową czy na plac zabaw. Jeśli jedzenia jest za dużo, a nawet późną jesienią go zwierzętom nie brakuje, ptaki nie sięgają po rzuconą karmę (bo są już najedzone) a ta zalega na trawnikach czy placach zabaw stając się pożywką dla innych zwierząt – na przykład szczurów, które są o wiele mniej chętnie widziane w sąsiedztwie ludzi niż ptaki. Specjaliści podkreślają, że dokarmianie ptaków w sytuacji, w której wcale nie cierpią głodu prowadzi wprost do zachwiania równowagi biologicznej i „lenistwa” ptaków, które zamiast udać się na żerowiska, wolą czekać aż ludzie przyniosą im jedzenie. Gdy tego jedzenia kiedyś zabraknie, może się to dla nich skończyć tragicznie.

Z punktu widzenia administracji osiedlowych jak i wielu sąsiadów ptaki bardzo brudzą i trudno się z tym nie zgodzić. Wspólnoty czy spółdzielnie, które wydały na remonty elewacji ciężkie tysiące złotych należące do spółdzielców nie mają ochoty po raz kolejny odnawiać zabrudzonych elewacji budynków, zapaskudzonych klatek schodowych, balkonów czy parapetów. Mieszkańcy nie chcieliby też za to ponownie płacić.

Oprócz kwestii porządkowych i estetycznych, istotne wydają się również argumenty tych przeciwników dokarmiania ptaków, którzy twierdzą, że ich towarzystwo może być szkodliwe dla ludzi. Nie wszyscy wiedzą, że na przykład gołębie są nosicielami wielu chorób, które mogą przechodzić na człowieka. Gołębie przenoszą bakterie odpowiedzialne za boreliozę. Zetknięcie z odchodami chorego ptaka może spowodować, że człowiek zapadnie na ornitozę, bardzo groźną chorobę wirusową. Z kolei pleśniawka, która atakuje przewód pokarmowy ptaków, może przechodzić również ludzi. Nie każdy wie, że ptaki przenoszą różnego rodzaju roztoczy jak obrzeżek, który – kiedy raz dostanie się do domu – jest niezwykle ciężki do wyplenienia.

Czy to oznacza, że nie należy pomagać ptakom, gdy tego potrzebują? Oczywiście, że nie. Można i należy pomagać, ale w sposób rozsądny. Karmniki powinny być oddalone od siedzib ludzkich, można je ustawić np. w parkach, gdzie w sposób naturalny ptaki i tak przebywają. Może być to również jakieś oddalone od domów miejsce. Można przyzwyczajając do niego ptaki, latem udostępniając im w takim miejscu wodę. Warto wiedzieć, że ptaki doskonale radzą sobie także zimą. Nawet lekki przymrozek nie jest w stanie im zagrozić. Dopiero długotrwałe, siarczyste mrozy lub utrzymujący się tygodniami śnieg może sprawić im kłopoty – wtedy naprawdę warto sypnąć trochę ziarna ptactwu, by przetrwało trudny czas i wiosną cieszyło wszystkich swoim świergotem. „

 

Pamiętajmy:

Jeśli traktujemy dokarmianie jako sposób na pozbycie się resztek zepsutego jedzenia to nie jest dokarmianie tylko szkodzenie.

Jeśli dokarmiamy w miejscach, gdzie sami mieszkamy to tak naprawdę dokarmiamy szczury i narażamy samych siebie na choroby.

 

 

Jak mądrze kochać nasze zwierzęta szanując jednocześnie naszych sąsiadów?

Zacznijmy od empatii. Nie wszyscy przepadają za zwierzętami, niektórzy mają złe doświadczenia z nimi, część z nas jest uczulona na np. ich sierść.  Pamiętajmy o tym, że nasze osiedle jest przede wszystkim dla nas- ludzi, a nie dla zwierząt. Przestrzegajmy regulacje prawne.
Poniżej jedna z regulacji prawnych w tym zakresie.

UCHWAŁA NR XXVIII/567/16 RADY MIEJSKIEJ WROCŁAWIA z dnia 7 lipca 2016 r.

w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia:

Rozdział 5.

Obowiązki i wymagania ciążące na osobach utrzymujących zwierzęta domowe

§ 16. 1. Osoba utrzymująca zwierzę domowe zobowiązana jest utrzymywać je w taki sposób, aby nie stwarzać zagrożenia i uciążliwości dla ludzi.

  1. Osoba utrzymująca zwierzę domowe, w szczególności mogące stanowić zagrożenie lub uciążliwość dla ludzi, powinna zapewnić utrzymanie zwierzęcia w sposób zapobiegający jego wydostaniu się poza teren nieruchomości, na której jest utrzymywane.
  1. Osoba utrzymująca zwierzę domowe zobowiązana jest zapewnić pełny nadzór nad zwierzęciem.
  1. Na terenach przeznaczonych  do  użytku  publicznego  zwierzę  domowe  może przebywać  wyłącznie  pod nadzorem osoby, która jest zdolna do sprawowania pełnej kontroli nad zachowaniem się zwierzęcia.
  1. Na terenach przeznaczonych do użytku publicznego psy należy prowadzić na smyczy, zaś psy należące do  ras  uznawanych za agresywne  oraz  psy,  które zachowują się agresywnie w stosunku do ludzi i innych zwierząt, należy prowadzić na smyczy i w kagańcu.
  1. Zwolnienie psa ze smyczy na terenach przeznaczonych do użytku publicznego jest dozwolone:

1) na terenie ogrodzonych wybiegów dla psów;

2) w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi pod  warunkiem, że pies ma założony  kaganiec, a  osoba, z którą przebywa w tym  miejscu ma możliwość sprawowania nad nim pełnej kontroli.

 

§ 17. Osoba utrzymująca zwierzę  agresywne,  w  tym  agresywnego  psa,  zobowiązana jest wyposażyć nieruchomość, na której zwierzę jest utrzymywane, przy każdym wejściu na teren nieruchomości, w:

1) urządzenie służące do przywołania właściciela nieruchomości;

2) widoczną tabliczkę ostrzegawczą, z czytelną informacją o utrzymywaniu zwierzęcia agresywnego, w tym psa agresywnego na terenie nieruchomości. 

 

§ 18. 1. Osoba, z którą  przebywa  zwierzę  na  terenach  przeznaczonych  do  użytku publicznego, w szczególności  takich  jak  drogi,  chodniki,  podwórka,  parki  i  inne tereny  zielone,  zobowiązana  jest  do niezwłocznego usunięcia zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzę.

  1. Odchody zwierząt należy umieszczać w koszach ulicznych, w pojemnikach na zmieszane odpady komunalne, lub w specjalnie do tego celu przeznaczonych pojemnikach.
  1. Obowiązki określone w ust. 1 – 2 nie dotyczą osób korzystających z pomocy psów asystujących.
Zostaw wiadomość